20021707
20021707


- To klęska bo mamy zespół, który powinien był ten mecz wygrać. Nie można mówić o pechu, ale znów czegoś nam zabrakło - mówił trener Rybniczan Jan Grabowski.Wszystko zaczęło się całkiem dobrze. W pierwszym biegu Hamil pokonał co prawda Węgrzyka i gospodarze wygrali 4:2, ale już w następnym Peter Karlsson i dobrze jeżdżący Pawliczek zostawili w tyle Pedersena i Stojanowskiego i RKM objął dwupunktowe prowadzenie. Utrzymał je po dwóch kolejnych remisowych wyścigach, wygranych przez Mikael Karlssona i Węgrzyka. W wyścigu piątym gospodarze doprowadzili do remisu; Pawliczek minął linię mety za plecami Huszczy, a P.Karlsson był dopiero czwarty. Następny szósty bieg rybniczanie tylko zremisowali.Gospodarze objęli prowadzenie po wyścigu siódmym. Na pierwszym łuku wywrócił się Mariusz Węgrzyk i po jego wykluczeniu Huszcza i Kurmański łatwo pokonali Szmida. Junior RKM-u dobrze wychodził spod taśmy, ale potem zbyt kurczowo trzymał się krawężnika, co wykorzystywali szerzej atakujący gospodarze. Po trzech kolejnych remisowych wyścigach, bieg 11. podwójnie wygrali gospodarze: Pedersen przed Kurmańskim; P.Karlsson był trzeci, a Romanek ostatni. O losach meczu przesądził bieg 12. Hamil i Stojanowski dobrze wyszli spod taśmy. Gdy startującemu jako rezerwa taktyczna Węgrzykowi zablokowali środkowy pas toru (jazda przy krawężniku skazywała na porażkę) ten szukając wyjścia z sytuacji uciekł na zewnętrzną zajeżdżając nieopatrznie drogę atakującemu szerokim łukiem M.Karlssonowi. Szwed uderzył w drewnianą bandę i z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu został odwieziony do szpitala. Sędzia wykluczył Węgrzyka, a Karlssona zastąpił Romanek, który w powtórce przegrał z Hamillem i Stojanowskim. Gospodarze prowadzili już 42:30 i wyścigi nominowane nie mogły już niczego zmienić.RKM: Węgrzyk 8 (2,3,W,1,W,2), Szmid 1 (0,0,1,-,0), P.Karlsson 8 (3,0,1,1,3), Pawliczek 10 (2,2,2,2,2), M.Karlsson 9 (3,3,3,-,-), Ryszka - NS, Romanek 4 (0,0,0,0,1,3).Tekst i zdj. WaTPodpis pod zdjęcie:Niedzielny mecz nie był dla braci Karlssonów zbyt udany starszy Peter (z lewej) jeździł w kratkę, młodszy Mikael po zderzeniu z bandą wylądował w szpitalu, na szczęście na krótko.

Komentarze

Dodaj komentarz