Dotychczas było tak, że na złożonym wniosku, odwołaniu itp. klient musiał nakleić znaczki skarbowe o określonym nominale. Teraz jest inaczej. – Do wypełnionego wniosku należy dołączyć potwierdzenie wniesienia odpowiedniej opłaty skarbowej. Wpłaty można dokonać praktycznie wszędzie: w siedzibie organu podatkowego, czyli kasie urzędu miasta lub gminy, ale również na poczcie i w oddziałach banków – wyjaśnia Arkadiusz Łuszczak, naczelnik wydziału komunikacji i transportu w wodzisławskim starostwie. Dodaje, że system powinien w przyszłości umożliwiać składanie wniosków przez internet. Czy zatem skończą się kolejki w urzędach, a wszelkie sprawy będzie można załatwić bez wychodzenia z domu? Niezupełnie. – Bardzo chciałbym, by petenci składali wnioski o rejestrację pojazdu za pośrednictwem poczty lub przez internet. Mogliby w ten sposób zaoszczędzić wiele czasu i nerwów. Takie systemy funkcjonują już np. w Kanadzie. Wniosek składany jest pocztą mailową wraz z zeskanowanymi załącznikami i podpisem elektronicznym. Wymagałoby to jednak wyposażenia naszych urzędów w odpowiednie urządzenia i zmiany wielu aktów prawnych, nie tylko ustawy o opłacie skarbowej. Póki co nasi klienci będą musieli pofatygować się do wydziału, by odebrać dokument dopuszczający pojazd do ruchu i tablice rejestracyjne – mówi Łuszczak. Jednak niektóre sprawy związane z uprawnieniami do prowadzenia pojazdów można załatwić już bez składania kilku wizyt w urzędzie. Wystarczy wysłać dokumenty pocztą i udać się do urzędu tylko raz, by odebrać prawo jazdy. W tym przypadku ustawa znacznie ułatwia życie. Nowe rozwiązanie może jednak sprawiać pewne problemy, zwłaszcza w tych instytucjach, w których nie ma punktów bankowych czy kas. Chcąc uzyskać dokument, który był w urzędzie wydawany dotychczas od ręki, petent będzie musiał najpierw udać się do najbliższego banku czy na pocztę, by dokonać przelewu na konto organu podatkowego, a następnie wrócić z potwierdzeniem wpłaty. Wzrosły też stawki za niektóre czynności. Tak więc za akt małżeństwa zapłacimy 84 zł, za wpis do rejestru agentów ubezpieczeniowych 110 zł, a za odpis skrócony aktu cywilnego 33 zł. Nadto dokonując opłaty za pośrednictwem banku czy poczty, musimy uiścić dodatkowe 3-5 zł za przelew. Jakby tego było mało, ustawa, która weszła w życie 1 stycznia, jest niedopracowana. – W niektórych przypadkach jest na tyle nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy pobierać opłatę skarbową, czy nie. W wydziale komunikacji i transportu mamy np. wątpliwości, czy za decyzję o czasowym zarejestrowaniu pojazdu pobierać opłatę 10 zł, a potem kolejne 10 zł za stałą rejestrację. Wszystko wskazuje, że klienci będą musieli uiścić obie. Nowa ustawa zwalnia od opłaty skarbowej pełnomocników, którymi są najbliżsi i krewni wnioskodawcy. Uprzednio nie miało znaczenia, czy w roli pełnomocnika występuje brat, siostra, mąż, czy zupełnie obcy człowiek. Każdy musiał opłacić opłatę skarbową w wysokości 15 zł. Obecna stawka wynosi 17 zł, ale tylko dla pełnomocników spoza rodziny. I tu kolejny dylemat. – Jak mam stwierdzić jako urzędnik, dysponujący tylko dowodem osobistym strony, czy pełnomocnik aby na pewno jest małżonkiem, synem lub córką, skoro ma zupełnie inne nazwisko? Czy za każdym razem mam się zwracać do urzędu stanu cywilnego z takimi pytaniami? A może zmusić klientów do noszenia przy sobie aktów urodzeń czy ślubu, z których to pokrewieństwo będzie wynikać. Pozostaje nam w takich przypadkach dać wiarę ludziom, że osoba, którą reprezentują, należy do rodziny – mówi naczelnik.

4
Baner reklamowy

Komentarze

  • leon O!!! 03 sierpnia 2010 21:14Świetna dziewczyna! Zdjęcie nr 2 - rewelacja! Poproszę o więcej, jeśli to możliwe.
  • popieram leona!!! Popieram leona!!! 05 sierpnia 2010 20:05Więcej, więcej, wiecej! Moze w innej scenerii?
  • Gracjan Ramzes Gdyby piękno dawało blask Ty świeciła byś bardziej od słonca... 08 września 2010 17:42Piękna naturalna kobieta w letniej scenerii perfekcja w kazdym calu jak dla mnie numer 1
  • ZXG Dla mnie numerem 1 jest 20 września 2010 13:48Dla mnie numerem 1 jest pani Wioleta Rzytki

Dodaj komentarz