Właściciele kiosków nie chcą się wynosić z ul. Kusocińskiego
Właściciele kiosków nie chcą się wynosić z ul. Kusocińskiego

Właściciele pięciu kiosków znajdujących się przy parkingu na osiedlu przy ul. Kusocińskiego w Jastrzębiu dostali wypowiedzenia umowy dzierżawy. Do końca maja mają zlikwidować swoje budki i znaleźć sobie nowe miejsce. To reakcja zarządu Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej na postulaty mieszkańców jednego z bloków przy ul. Kusocińskiego, którzy domagają się rozbudowy parkingu. Lokatorzy trzech klatek od kilku lat muszą parkować na trawniku, bo parking naprzeciwko ich bloku jest zbyt mały. Ich prośby o rozbudowę nie dały dotychczas żadnych efektów. Zarząd spółdzielni postanowił rozwiązać sprawę, usuwając kioski z placu. W ten sposób mają znaleźć się miejsca parkingowe dla poszkodowanych mieszkańców. – Nasze intencje zostały źle odczytane. Nam wcale nie zależy, by parkować auta na tym placu. Chcemy mieć parking pod oknami, by mieć na oku samochody – mówi Marian Dulewicz, jeden z lokatorów domagających się rozbudowy parkingu przy ul. Kusocińskiego 2-6.
Podkreśla, że mieszkańcy domagają się budowy dodatkowych miejsc parkingowych w bezpośrednim sąsiedztwie bloku, a nie po drugiej stronie osiedla. Tam tych miejsc jest dość. Rykoszetem w tym sporze oberwało się handlowcom. Ci nie kryją swojego niezadowolenia z decyzji spółdzielni. – Ten kiosk kupiłam przed dwoma laty. Wówczas nikt nie przypuszczał, że zostaniemy zmuszeni do opuszczenia tego terenu – mówi jedna z handlujących. Podobnego zdania są właściciele pozostałych kiosków przy ul. Kusocińskiego. Popierają ich też lokatorzy. Swoje podpisy pod petycją do spółdzielni w obronie właścicieli kiosków złożyło już blisko 300 osób. – Nie mamy nic przeciwko tym ludziom. Wręcz przeciwnie. Uważamy, że te kioski powinny pozostać w naszym osiedlu – mówi Marian Dulewicz.

Komentarze

Dodaj komentarz