Zarzuty niegospodarności i działania na szkodę zlikwidowanej w 2003 roku Rybnickiej Spółki Węglowej postawiła w zeszły czwartek Prokuratura Rejonowa w Rybniku 54-letnim Mirosławowi K. i Piotrowi R., wiceprezesom Kompanii Węglowej w Katowicach. Pierwszy był prezesem RSW od 2000 roku, drugi wiceprezesem ds. restrukturyzacji.
Prokuratorzy nie chcą udzielać informacji, zasłaniając się dobrem śledztwa. Bernadeta Breisa, szefowa rybnickiej jednostki, wyjaśnia, że nie wszystkie osoby związane ze sprawą zostały zatrzymane i przesłuchane. – Sprawa, którą prowadzimy, dotyczy firmy, gdzie pracowali wcześniej obydwaj podejrzani – mówi. Jak na razie, zatrzymano cztery osoby z zarządu byłej Rybnickiej Spółki Węglowej, a w sumie prokuratura wytypowała ich sześć, z których jedna przebywa za granicą. Możliwe, że w związku z zeznaniami już przesłuchanych dojdzie do konfrontacji. Kompania Węglowa powstrzymuje się od jakichkolwiek komentarzy. – Sprawy, które prowadzi prokuratura, nie dotyczą naszej firmy – mówi jej rzecznik Zbigniew Madej.
Michał Szułczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, powiedział jedynie, że zarzuty, jakie postawiono Mirosławowi K. i Piotrowi R., nie dotyczą korupcji. Jak udało nam się dowiedzieć, chodzi o sprawy majątkowe byłej RSW, m.in. ośrodki wypoczynkowe wartości blisko 10 mln zł, które w 2003 roku, po zlikwidowaniu spółki, powinny trafić na stan Kompanii Węglowej w Katowicach, ale gdzieś zniknęły.

Baner reklamowy

Komentarze

Dodaj komentarz