post image


W dniu wernisażu wystawy, tj. 20 bm, o godz. 11, będzie też można wysłuchać prelekcji Krystyny Szaraniec, autorki książki biograficznej „Konstanty Prus 1872-1961. Sylwetka dziennikarza i historyka”, wydanej przez Katowickie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne w 1982 roku.I my chcemy przybliżyć czytelnikom „Nowin” tę ważną dla Śląska, a wywodzącą się z Wielopola (dziś dzielnicy Rybnika) postać. Konstanty Prus urodził się tam 14 kwietnia 1872 roku. Był piątym dzieckiem w rodzinie chłopskiej, zasiedziałej na ziemi rybnickiej od wieków. Ojciec Jakub pochodził z Golejowa, gdzie jego rodzice posiadali 168 morgowe gospodarstwo, które od 250 lat pozostawało w rękach tej rodziny. Matka Katarzyna z Marcolów pochodziła z Wielopola, gdzie jej rodzina gospodarzyła na 120 morgach.Takie duże gospodarstwa - jak zauważa Krystyna Szaraniec - były na tych ziemiach rzadkością. W domu Prusów panowała polska atmosfera. Szokiem dla małego Kostka było pójście do niemieckiej szkoły ludowej w Golejowie, w której rozpoczął naukę w 1878 roku. W pamięci Prusa uczący w niej rechtorzy zapisali się jako typowi pruscy germanizatorzy. Tylko Adolf Klimke wyróżniał się tolerancyjnym podejściem do małych Polaków.Konstanty Prus dużo czytał (często zagłębiał się w lekturę pasąc krowy), uczył się pilnie. W 1886 roku ukończył szkołę i chciał dalej kształcić się, ale napotkał na opór rodziców. Uciekł więc z domu, pieszo dotarł do Raciborza, gdzie zatrudnił się w drukarni Majera. Dość szybko ją porzucił na rzecz pracy w kopalni w Mikulczycach, tym razem już akceptowanej bez zastrzeżeń przez rodziców. Zarobione pieniądze łożył na książki i samokształcenie.Zadebiutował na łamach prasy w 1890 roku listem do „Katolika”. Rok później, mając 19 lat wyjechał do Włoch, gdzie rozpoczął naukę w Turynie, w prowadzonym przez księży salezjanów zakładzie kształcącym przyszłych teologów. Uczęszczał też na prowadzone przez salezjan kursy rolnicze. Po ukończeniu gimnazjum zdał egzaminy z nauk filozoficznych i chciał rozpocząć studia teologiczne. W 1900 roku został jednak wezwany przez władze pruskie na Śląsk celem dopełnienia służby wojskowej. Wtedy trafił w sam środek życia narodowego, porzucił myśl o sutannie i obrał zawód dziennikarza i agitatora politycznego. Nigdy nie założył własnej rodziny, choć - jak wspominali to jemu współcześni - był człowiekiem bardzo towarzyskim.W styczniu 1900 roku rozpoczął pracę dziennikarską w „Katoliku” bytomskim jako woluntariusz. Potem znalazł się w Opolu, gdzie zastąpił uwięzionego przez władze pruskie redaktora i wydawcę „Gazety Opolskiej” Bronisława Koraszewskiego. Sam znalazł się w więzieniu na trzy tygodnie za jedno z wystąpień na łamach gazety przeciw hakatystom. W 1902 roku przeniósł się do Raciborza, od września na trzy lata został tu redaktorem „Nowin Raciborskich”, a redagowane przez niego „Nowiny” budziły świadomość narodową raciborzan. W 1904 Konstanty Prus znalazł się znów w Bytomiu. W 1907 roku objął redakcję nowo założonego tygodnika „Kurier Zagłębia” w Sosnowcu. W latach 1907-1914 brał aktywny udział w polskiej akcji wyborczej. W listopadzie 1913 roku założył Towarzystwo Kultury Polskiej na Śląsku, które działało przez 3 lata.Polski Komisariat Plebiscytowy zlecił mu w 1920r. wydawanie broszur, ulotek, plakatów. Jako jego pracownik i dziennikarz często wyjeżdżał na front powstańczy. Po plebiscycie przeszedł Prus do pracy w Naczelnej Radzie Ludowej Górnego Śląska, gdzie został współpracownikiem Biura Prasowego. Po powrocie Śląska do Macierzy rozpoczął pracę w Urzędzie Województwa Śląskiego. Był organizatorem biblioteki tego Urzędu, która potem przybrała nazwę Biblioteki Śląskiej i do dziś jest główną biblioteką naukową naszego regionu. Założył też archiwum wojewódzkie. Aktywnie uczestniczył w życiu naukowym Górnego Śląska, publikując liczne rozprawy z historii tego regionu, współorganizując działające do dziś Towarzystwo Przyjaciół Nauk na Śląsku. Do ważniejszych prac Konstantego Prusa należy zaliczyć biografie Józefa Lompy, Karola Miarki, Piotra Kołodzieja, monografię Mikołowa i okolicy oraz słowniki nazw miejscowości Górnego Śląska i Śląska Opolskiego.Po przejściu na emeryturę w 1937 roku Konstanty Prus poświęcił się wyłącznie pracy naukowej. Wybuch II wojny światowej przekreślił liczne plany Prusa. Szykanowany przez hitlerowców, wysiedlony z Mikołowa, w końcu zesłany do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu za odmowę podpisania volkslisty - dotrwał do wyzwolenia dzięki pomocy przyjaciół. Również lata powojenne nie należały do łatwych. Dopiero w roku 1957 jego zasługi dla kultury polskiej zostały docenione - odznaczono go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.Zmarł w Pszczynie 5 października 1961 roku, przeżywszy lat prawie 90. Pochowano go w głównej alei na cmentarzu w Mikołowie.

Komentarze

  • A`` :)`Werka fajne fotki, ale czy nie zbyt przesiąknięte erotyzmem?
  • Daisy Zmień fotografa. Jestes ładna aleZmień fotografa. Jestes ładna ale zdjęcia są do bani.
  • Marian lolAle paszczur chyba byda żigoł beeee
  • JAKUB ZALICZYĆ GŁOS NA TAK !żeby zmienić fotografa dobry pomysł ale" A' ' " nie przesadzaj z tym erotyzmem dziewczyna OK ! i powodzenia i nie obrażaj się na te słowa "krytyki" to od serca !

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.