post image

Dzięki wsparciu m.in. katowickiego Funduszu strażacy z Rudnika mają nowiusieńki i bardzo nowoczesny wóz bojowy. Jak pamiętamy, poprzedni samochód został zalany podczas akcji ratowniczej w czasie powodzi. Nowy pojazd marki Mercedes Axor kosztował w sumie 740 tysięcy złotych. Zarząd Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach przyznał dotację do kwoty 340 tys. zł. Poprzedni wóz strażacy z Rudnika stracili w maju ubiegłego roku, kiedy ewakuowali zwierzęta z gospodarstw we wsi Lasaki. Nie zdążyli wycofać się przed nadejściem kolejnej fali powodziowej. Jedyny wóz bojowy w jednostce został zalany aż po dach. Stary jelcz nie nadawał się już do remontu. Ochotnikom, którzy zapracowali sobie na miano jednych z najlepszych w regionie, groziło wycofanie z udziału w akcjach ratowniczych i krajowego systemu ratownictwa.
Zakupiony ze środków Funduszu ciężki samochód gaśniczy posiada m.in. zbiornik o pojemności prawie 5 tys. litrów wody, wydajną pompę oraz nowoczesne aparaty powietrzne. Z takim wozem jednostka OSP w Rudniku może brać udział nawet w najtrudniejszych akcjach gaśniczych. Pod koniec grudnia, podczas uroczystego poświęcenia nowego pojazdu, Gabriela Lenartowicz, prezes WFOŚ-u, wręczyła strażakom kluczyki do nowiusieńkiego mercedesa.
Warto wspomnieć, że w 2010 roku katowicki Fundusz przeznaczył ponad 7 mln zł na doposażenie służb ratowniczych biorących udział w likwidacji skutków klęsk żywiołowych, Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z województwa śląskiego otrzymały blisko 800 tys. zł.

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.