Przerwana passa


W minioną środę nic nie wskazywało, że wodzisławianie mogą polec w Grodzisku Wielkopolskim. Na własnym boisku pewnie pokonali zespół Zagłębia Lubin. Tylko w pierwszej połowie gospodarze mieli kłopoty ze sforsowaniem obrony zespołu z zagłębia miedziowego.- Nie byłem zadowolony z postawy drużyny. Graliśmy wolno i niedokładnie. Rozkręcaliśmy się jak diesel zimą. W przerwie odbyłem z zawodnikami męską rozmowę. To poskutkowało. Zaczęli szybciej biegać i to przyniosło spodziewane efekty - mówił po meczu trener R. Wieczorek.Rzeczywiście po przerwie akcje Odry nabrały wigoru. W 59. min do dośrodkowania Michała Chałbińskiego najwyżej wyskoczył obrońca Zagłębia Dymitrij Kłabukow. Piłka trafiła go jednak w rękę i sędzia Grzegorz Kasperkowicz już miał zamiar odgwizdać rzut karny. Futbolówkę przejął jednak Wojciech Grzyb i silnym strzałem umieścił ją w bramce. Chwilę później Kłabukow sfaulował strzelca gola. Sędzia już miał pokazać mu drugi raz w tym meczu żółtą kartkę, kiedy krewki Rosjanin wytrącił mu ją z ręki. Kara za takie zachowanie mogła być tylko jedna: czerwona kartka.W 70. min było praktycznie po meczu. Naciskany przez Chałbińskiego stoper Zagłębia Bogdan Zając próbował podać piłkę do bramkarza Andrzeja Krzyształowicza, ale uczynił to tak niefortunnie, że przelobował go i było 2:0. Wynik spotkania ustalił w 73. min najlepszy tego dnia na boisku Chałbiński, który celnym strzałem zakończył brawurową akcję lewym skrzydłem Roberta Górskiego.Odra Wodzisław - Zagłębie Lubin 3:0 (0:0)1:0 Grzyb (59. min), 2:0 B. Zając (70. min) samob., 3:0 Chałbiński (73. min)Odra: Bęben - Madej, Sablik, Jankowski (63. Myszor), R. Górski - Grzyb, W. Górski (86. Kłus), Kwiek, Nowacki - Ziarkowski (77. Sałek), Chałbiński.Niestety, w niedzielę w Grodzisku Wielkopolskim padł taki sam rezultat, ale tym razem wodzisławianie wystąpili w roli pokonanych. Początek był wprawdzie dla Odry udany: w 5. min Chałbiński trafił piłką w słupek, chwilę później szansę na zdobycie gola miał Jacek Ziarkowski. To, co nie udało się gościom, uczynili zawodnicy Groclinu. W 38. min po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Sebastiana Mili do piłki wyskoczył najwyżej niepilnowany Igor Kozioł i głową skierował ją do bramki.Po zmianie stron zespół z Wodzisławia zaatakował, ale w 60. min Marcin Bęben popełnił błąd, który kosztował jego drużynę utratę drugiego gola. Bramkarz Odry wdał się w drybling z Andrzejem Niedzielanem. Zwycięsko wyszedł z niego napastnik gospodarzy i skutecznie skorzystał z prezentu. Gol ten całkowicie odebrał gościom ochotę do gry. W końcówce trzecią bramkę dla Groclinu zdobył Tomasz Wieszczycki.Groclin Grodzisk Wlkp. - Odra Wodzisław 3:0 (1:0)1:0 Kozioł (38. min), 2:0 Niedzielan (60. min), 3:0 Wieszczycki (84. min)Odra: Bęben - Grzyb, Sablik, Madej (75. Jankowski), R. Górski - Jarosz (64. min Sałek), W. Górski, Kwiek, Nowacki (64. Myszor) - Ziarkowski, Chałbiński.
Baner reklamowy

Komentarze

Dodaj komentarz