post image
Koncert Bryana Adamsa w Rybniku / Dominik Gajda

Z niewielkim poślizgiem na scenę wyszła Kasia Kowalska, supportująca Kanadyjczyka. Efekt – zabrakło czasu na wręczenie Złotej Płyty dla rybnicko-żorskiej formacji Carrantuohill za album "Inis". No i wiadomość z ostatniej chwili: Adams nie spędzi w Polsce pokoncertowej nocy, jak zapowiadano jeszcze kilka dni temu (miał spać w jednym z katowickich hoteli).  Bezpośrednio po koncercie artysta jedzie do Pyrzowic i wylatuje z Polski.

Komentarze

  • kjkj kkkzarobil kase i pito,,typowy burak mega gwiazda,,tylko mamona sie liczy
  • Zyga do poprzednikaa co , mial zostac na miesiac i poprobowac rolady z modrom kapustom i krupniokow?
  • kada :)`Wkurza mnie takie gadanie jak kolega poniżej !!! To w końcu jest jego praca!!! Wez mikrofon i gitarę i zobaczymy jakim ty będziesz burakiem!!!

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.