post image
Joachim Rduch nie wypuścił historii z rąk - postanowił ją uwiecznić / Iza Salamon

Na tle innych kopalń załoga była stała i zdyscyplinowana – pisze Joachim Rduch w swoich materiałach o kopalni Ignacy w Niewiadomiu.

Swój album wydał z własnych pieniędzy i z pomocą syna Romana zamieścił w nim kilkakaset zdjęć przedstawiających ludzi związanych z Hoym- Grubom. Zdjęcia zbierał ponad cztery lata. Dzisiaj dziękuje wszystkim tym, od których otrzymał fotografie i wspomnienia.

Jak nam dzisiaj powiedział, do publikacji materiałów poganiali go najstarsi mieszkańcy, aby wszystko spisał, nim odejdą..

 

Zobaczcie kilka zdjęć. Więcej przeczytacie w "Nowinach"...

Galeria

Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt

Komentarze

  • anonim hoymgrubatam dlugo robil moj starzik-do lat 60-tych-byl sanitariuszem,zawsze opowiadal ciekawe historie z gruby-wracaja wspomnienia z dziecinstwa.Panu Rduh podziekowania za artykol-i za zdjecia-pozdrawiam Elisabeth
  • Bergmon kery robjoł na Hoymie. Wielki brawa Jochimie.Tak trzeba trzimać, żeby pamjyńć ło naszej Hoym-Grubie niy poszła we zapomniyni. Pjyknieś to zrobjoł, gratulyruja Ci. Ty żeś na łeb i na szyjo pobjył Stowarzyszyni przi Zabytkowej Hoym-Grubie tym Twojim ALBOMYM, pozdrowjom.
  • Piotr Zychla Moja pierwsza robotaPanie Joachimie, brawo za wydanie dobrej ksiazki. Byl Pan super sztygarem, same dobre wspomnienia, pozdrawiam. Byly pracownik.

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.