Woda z kredytem


Zostanie przeznaczon na rozbudowę kanalizacji, o której pisaliśmy już przed tygodniem.W połowie został poręczony przez miasto, co oznacza, że , wynikające z tego zobowiązania finansowe trzeba będzie uwzględniać po stronie wydatków, a to z kolei przyczyni się do wzrostu budżetowego deficytu.To największy kredyt w historii rybnickich „wodociągów”, które do tej pory radziły sobie bez bankowych pożyczek. PWiK będzie spłacać kredyt aż do 2017 roku.-Nie ma się co oszukiwać, coś za coś... Konieczność spłacania kredytu odbije się na cenie wody, ale ta byłaby jeszcze wyższa, gdybyśmy nie rozbudowywali kanalizacji i płacili z tego powodu kolosalne kary, wynikające z nowych przepisów o ochronie środowiska. W przyszłym roku cena wody wzrośnie o ok. 30 proc., ale to nie tylko kwestia kredytu. Od przyszłego roku z 1 do 2 proc. wzrośnie stawka podatku od nieruchomości, nasze przedsiębiorstwo będzie też musiało naliczać tzw. amortyzację od obiektów, które, co prawda eksploatujemy, ale formalnie nie są naszą własnością - wyjaśnia Alojzy Nikiel- dyrektor PWiK w Rybniku.
Baner reklamowy

Komentarze

Dodaj komentarz