post image

Jastrzębski Węgiel, zdobywając w poprzednim sezonie medal PlusLigi, zagwarantował sobie udział w tegorocznej lidze mistrzów. Pierwszym rywalem Pomarańczowych w tych prestiżowych rozgrywkach był Halkbank Ankara. Ciekawostką jest fakt, że przez blisko dwa sezony trenerem tej ekipy był Slobodan Kovać, czyli nowy opiekun drużyny z Jastrzębia. Patrząc na składy obu ekip, faworytem tej potyczki wydawali się być jastrzębianie. W porównaniu do ostatniego ligowego meczu, w pierwszej szóstce JW zabrakło Konarskiego, którego zastąpił Bucki i Gladyra, za którego grał Szalacha.
Pierwszy set rozpoczął się od gry punkt za punkt. Do momentu gdy na zagrywce pojawił się Fromm, chwilę później miejscowi prowadzili 7:4. Po dwóch blokach Fornala było już 12:6. Turcy mieli problem w przyjęciu, często nadziewali się także na skuteczne bloki jastrzębian, którzy nie zmarnowali wypracowanej przewagi i inauguracyjną partię wygrali do 17.
Drugi set rozpoczął się od skutecznego ataku Vigrassa, po bloku Fromma zrobiło się 3:0 dla miejscowych. Kolejne akcje udowodniały, że siatkarska jakość jest po stronie Pomarańczowych, którzy przewyższali swoich rywali w każdym elemencie gry. W końcówce seta trener gospodarzy wpuścił na parkiet młodziutkiego rozgrywającego Gruszczyńskiego, co spotkało się z owacją publiczności. Chwilę później jastrzębianie cieszyli się z wygranej do 17.
Trzecia partia rozpoczęła się dość niespodziewanie od prowadzenia Turków 5:3. Po bloku Fornala był już remis (6:6), a w połowie seta miejscowi prowadzili 15:11, demolując swoich rywali głównie skutecznym blokiem. Przyjezdni nie mieli argumentów, aby tę stratę odrobić. Jastrzębski Węgiel wygrał trzeciego seta do 21 i cały mecz 3:0.
Turcy nie okazali się zbyt wymagającym rywalem. Trudniej powinno być w starciu z belgijską drużyną Greenyard Maaseik, ten mecz zostanie rozegrany w czwartek, 19 grudnia – początek o godz. 18.00. Wcześniej, bo w sobotę, 14 grudnia JW zagra u siebie kolejny mecz ligowy, tym razem zmierzy się z GKS-em Katowice. Początek o godz. 14.45.

Jastrzębski Węgiel – Halkbank Ankara 3:0 (25:17, 25:17, 25:21)
Jastrzębski Węgiel: Bucki, Kampa, Vigrass, Szalacha, Fromm, Fornal, Popiwczak (libero) oraz Konarski, Gruszczyński, Hain, Rusek (libero), Depowski
Halkbank Ankara: Aydin, Bahov, Capkinoglu, Gokgoz, Seganov, Toy, Yesilbudak (libero) oraz Bayram, Done (libero), Ergun

Fotorelacja: Dominik Gajda

Galeria

Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.