Archiwum
Archiwum

Na przydomową instalację można otrzymać do 5 tys. zł dotacji. Łączny budżet programu, przygotowanego przez Ministerstwo Klimatu i NFOŚiGW, wynosi 100 mln zł.

- Musimy zrobić wszystko, żeby w jak największym stopniu chronić nas przed skutkami zmian klimatycznych. To jest oferta dla właścicieli domów jednorodzinnych, którzy chcą stworzyć na swojej posesji przydomowe instalacje, pozwalające na wyłapywanie i wykorzystywanie deszczówki, którą później będzie można wykorzystać np. do podlewania ogródka. Chodzi o to,żeby nie trafiała ona do kanalizacji czy do rowów odwadniających - mówi Tomasz Bednarek, prezes WFOŚiGW w Katowicach.

Dofinansowanie można uzyskać na zakup, montaż, budowę i uruchomienie instalacji, pozwalającej na zagospodarowanie deszczówki i wód roztopowych na terenie nieruchomości. Są to m.in. przewody odprowadzające wody opadowe zebrane z rynien, wpustów do zbiornika nadziemnego i podziemnego, otwartego lub zamkniętego, szczelnego lub infiltracyjnego.

- Dofinansowanie sięgać będzie do 5 tys. zł, ale nie więcej niż 80 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji – dodaje Tomasz Bednarek.

Przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Program Moja Woda będzie realizowany w latach 2020-2024, przy czym podpisywanie umów o dotacje zaplanowano do 30 czerwca 2024 r., a wydatkowanie środków do końca 2024 r.

Budżet całego Programu to 100 mln zł, co pozwoli na sfinansowanie aż 20 tys. instalacji przydomowej retencji i zatrzymanie 1 mln metrów sześciennych wody rocznie.

Szczegóły TU

Baner reklamowy

Komentarze

Dodaj komentarz