post image
Archiwum / Jeden ze sztabów WOŚP w regionie.

31 stycznia już po raz 29. w całej Polsce zagra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Termin jest późniejszy niż zwykle, a to związane jest z wprowadzonymi wcześniej obostrzeniami epidemicznymi.

„Finał z głową” to tegoroczne hasło WOŚP-u, ponieważ fundacja skupia się na zakupie sprzętu dla laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy. Zebrane pieniądze Orkiestra przeznaczy między innymi na na endoskopy, egzoskopy, lasery diodowe, aparaty USG i RTG, specjalistyczne lampy i kardiomonitory.

Ten finał będzie jednak inny niż wszystkie. Finałowe koncerty będziemy mogli zobaczyć jedynie online, na fanpage'u WOŚP Jastrzębie-Zdrój. 

– Nie było to zaskoczeniem, sytuacja jest nietypowa – mówi Jarosław Potępa, szef sztabu.

W tym roku wolontariuszy jest mniej niż zwykle, choć rąk do niesienia pomocy nie brakuje.

– Zgłosiłam się dlatego że, mimo całej sytuacji, WOŚP dalej działa i dalej pomaga. Jestem osobą, która bierze udział kolejny rok z rzędu. Nie wyobrażam sobie, by nie pomóc i tym razem, niezależnie od sytuacji - wskazuje Marta Konieczny, wolontariuszka pracująca w sztabie..

Więcej szczegółów już niebawem.

Komentarze

Dodaj Komentarz