post image
Dominik Gajda.

Wtorkowe spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze. Mimo kilku akcji podbramkowych na początku pierwszej tercji, później żadna z ekip nie stworzyła dogodnej okazji do otwarcia wyniku meczu. 

Podobnie jak na początku meczu, także początek drugiej tercji należal do Cracovii. W 31. minucie błąd popełnił Patrik Nechvatal tracąc krążek za własną bramką, ale zdołał naprawić tę pomyłkę. Jednak chwilę później, świetnym wstrzeleniem popisał się Damian Kapica, a krążek przez Jeremy'ego Welsha trafił do zupełnie niepilnowanego Sołowiowa, który zdobył pierwszą bramkę w meczu. 

Początek trzeciej tercji to ponowne prowadzenie gry przez gospodarzy. W 46 minucie meczu, ponownie za sprawą Sołowiowa Cracovia zdobyła drugą bramkę w meczu. Mimo przejęcia inicjatywy przez JKH, jastrzębianie nie zdołali zdobyć bramki w tym meczu. 

JKH GKS Jastrzębie wciąż prowadzi w walce o złoto (2-1). Dziś jastrzębianie znów staną w walce o zwycięstwo.

30 marca 2021, Kraków, 18:00
Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie 2:0 (0:0, 1:0, 1:0)
1:0 Sołowiow (Welsh, Kapica) 31:28
2:0 Sołowiow (Kapica, Dudasz) 45:55

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal - Bryk, Górny, Kasperlik, Rac, Sawicki - Klimiczek, Kostek, Wróbel, Hovorka, Phillips - Horzelski, Jass, Urbanowicz, Wałęga, Paś - Michałowski, Sevcenko, Ł. Nalewajka, Jarosz, R. Nalewajka.

 

Źródło: jkh.pl

Komentarze

Dodaj Komentarz