post image
Pixabay Przez Rowień i Folwarki będą jeździły naprawdę szybkie pociągi

Ireneusz Stajer

Z powodów pandemicznych w posiedzeniu 12 kwietnia mogło uczestniczyć jedynie pięć osób. Obrady zamknięto dla publiczności. Gdyby nie to, mieszkańcy z pewnością mieliby dużo do powiedzenia w związku z proponowanymi przez Warszawę wariantami przebiegu linii nr 170 planowanej w ramach budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.  

- Nasze stanowisko jest identyczne do stanowiska miasta. Nie może być inne. Nie podejmowaliśmy decyzji dotyczących działań miasta w tym zakresie czy organizacji jakiegoś zebrania z mieszkańcami. Uznaliśmy jako jednostka pomocnicza gminy, że w tak ważnej sprawie jak CPK będzie wypowiadał się urząd miasta - powiedział nam Tomasz Majos, sekretarz zarządu Rownia Folwarków. 

Szef gremium Florian Żur nie odbierał we wtorek rano telefonów. W SMS-ie odpisał jedynie reporterowi „Nowin” oraz portalu http://www.enowiny.pl, że wszystkich informacji udzielił sekretarz. 

Kierownik magistrackiego biura promocji, kultury i sportu Adrian Lubszczyk odpowiada, że generalnie za inwestycję odpowiada spółka CPK. Warianty są tylko konsultowane z różnymi instytucjami, a jedną z nich jest Urząd Miasta Żory. W rozmowach z CPK bierze udział prezydent Waldemar Socha. 

- Staramy się wypracować taki wariant, który w jak najmniejszy sposób będzie ingerował w tkankę miasta – tereny zabudowane oraz przeznaczone pod zabudowę. Pierwotnie byliśmy zwolennikami wariantu przebiegającego po istniejących liniach kolejowych – mówi Adrian Lubszczyk.

Wydawało się, że optymalną lokalizacją będzie torowisko biegnące przez Kleszczów i Baranowice. Na wieść o tym zaprotestowali mieszkańcy obu dzielnic.

Szef biura promocji zaznacza jednak, że nie to było powodem rezygnacji z wariantu „kleszczowsko – baranowickiego”.

- W toku konsultacji okazało się, że taki przebieg nie jest możliwy. Zdecydowały o tym techniczne uwarunkowania, o których nie chcę rozmawiać, bo to nie nasza działka. Szczegółowo może wypowiedzieć się CPK. Wiem, że chodziło m.in. o bezpieczeństwo, bo mamy tu do czynienia z koleją dużych prędkości – wyjaśnia Lubszczyk.

Miasto popiera dziś wariant tzw. autostradowy.

- Proponujemy maksymalne zbliżenie torów CPK do A1. Chcemy uniknąć przecinania kolejnych terenów nowymi szlakami, wyburzania domów i wysiedleń mieszkańców. Wybraliśmy rozwiązanie najbardziej korzystne dla żorzan. Za takimi wariantami lobbujemy i są one popierane przez miasto w konsultacjach – tłumaczy kierownik bpkis-u.            

Ostateczny przebieg wybierze CPK. Stosowne informacje znajdą się w Studium techniczno – ekonomiczno – środowiskowego, które opracuje spółka. Warto zaznaczyć, że wybrany wariant będzie konsultowany z mieszkańcami województwa śląskiego Linia 170 przetnie bowiem cały nasz region aż do granicy z Republiką Czeską.  

 

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.