post image
Karol Szymura

Kawa z ciastkiem przy Teleexpresie? Płatki z mlekiem? Jajecznica z bułką z masłem i serkiem? Rolada, kluski i modro kapusta? Kanapki na kolacje? Golonko? Rożno jak jest dobra pogoda? Uruchomienie kolejnej drzemki, kiedy zamierzasz wstać rankiem? Zwlekanie się z łóżka? Ciepły prysznic? Szybkie śniadanie? Spóźnienie w pracy? Kawa kupiona po drodze? Obiad z dowozem? Wydawanie pieniędzy "bo coś się nam spodobało"? Kupowanie niepotrzebnych rzeczy? Krótkotrwała chęć ćwiczeń i zakup maszyn? Chwilowa fascynacja i inwestowanie w ten zachwyt? Komu z nas się nie przydarzyła jedna z tych rzeczy, lub komu nie weszła ona w nawyk?

 

Pisząc tutaj felietony postanowiłem, że nie samą polityką człowiek żyje. Ba! Ciągłe napędzanie emocji wszem i wobec jest już na tyle rozdmuchane, że może warto byłoby jednak znaleźć takie miejsce, w którym można chwilę odsapnąć. Dlatego pomiędzy autorami chcącymi za wszelką cenę wzbudzić emocje i chęć pozyskania choć kilku wyborców poprzez polaryzację społeczeństwa, postanowiłem umieścić delikatny poradnik mogący poprawić życie nie tylko przeciętnego Czytelnika, ale także takiego wyjątkowego jakim jesteś Ty! Dlaczego tak o Tobie mówię? To Ty dotarłeś, aż tutaj, podczas gdy około 60-80% osób się poddała; a jeszcze nie wiesz, o czym zaraz zacznę pisać, dlatego przechodzę do rzeczy. 

 

Przepraszam za ten wtręt. Te drobne nawyki trwające zwykle kilka minut poruszone przeze mnie nieco wyżej powodują zbitą całość tzw. "piętrzenie nawyków", co daje wymierne przełożenie na jakość naszego życia. Uznałem, że będę od czasu do czasu posługiwał się niektórymi pozycjami, by stać się dla Ciebie wiarygodniejszy. Dlatego w książce S. J. Scotta pt. "Piętrzenie nawyków. 97 małych zmian, które zmienią Twoje życie" autor opisał właśnie tyle nawyków trwających do około 5 minut, które mają wpływ na nasze życie. Dlatego gdyby jednak zmienić nieco nastawienie i kilka naszych działań opisanych na samym początku, które wykonujemy każdego dnia w nieco bardziej efektywne i zdrowe? Gdyby na przykład poranek rozpocząć od ćwiczeń, wzięcia witamin, wypicia szklanki wody? To zdrowe nawyki. Gdyby kawę zrobić w domu, spakować jedzenie do pracy, liczyć pieniądze, które wydaliśmy każdego dnia? To oszczędność. Jedną z najprostszych zasad, którą stosuje osobiście jest robienie rzeczy, które zajmują mniej niż około 2 minuty natychmiast. Dzięki tej zasadzie, małe rzeczy, na przykład zmywanie naczyń, które mogłyby się namnożyć (od razu po jedzeniu mamy jeden talerz i na przykład garnek, zaś wieczorem pełny zlew) wykonuję od razu.

Karol Szymura, radny Rady Miasta Rybnika

 

Komentarze

  • Koniec radości tylko chopie nie inwestuj w PPE i PPK gdyż jak to rozważysz te pieniądze inflacja zjadła już na 4,2%

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.