post image
Archiwum / Around The Rock 2019.

Festiwal Arount The Rock powstał w 2002 roku jako mały przegląd lokalnych kapel rockowych. Jego pomysłodawcą był Grzegorz Wolny, lider czerwieńskiej kapeli „Popiół”. Szybko okazało się jednak, że impreza przerodziła się w wydarzenie o znaczie większym zasięgu. Niewątpliwie festiwal stał się swoistą wizytówką miasta. Tak też mówili o nim sami uczestnicy.

- „Around The Rock” adresowany jest do mieszkańców całej Polski, bez ograniczeń wiekowych. Daje możliwość spotkań, wymiany doświadczeń i prezentacji twórców i wykonawców związanych z nurtem muzyki rockowej w regionie. Dzięki promowaniu uniwersalnych wartości, w pozytywny sposób oddziałuje zarówno na uczestników, publiczność, jak i środowisko - czytamy na stronie MOK-u.

W ostatnich latach wydarzenie przyciągało prawdziwe tłumy. A tak było podczas ostatniej edycji ATR, w 2019 roku:

- Na początek publiczność rozgrzał znany wszystkim z regionu zespół Popiół z Markiem Grecichą na czele. Kapela promowała swoją najnowszą EPkę, "Coś się kończy, coś się zaczyna" i jak zwykle rozkręciła pogo pod sceną. Później sceną zawładnęli metalowcy z Frontside. O 20.30 emocje sięgnęły zenitu: rozpoczął się koncert bodaj najbardziej oczekiwanego zespołu tego wieczoru, Nocnego Kochanka, który nigdy nie zawodzi w zgromadzeniu pod sceną rzeszy fanów. Po dawce metalowych wrażeń festiwalowicze mieli okazję pobawić się przy muzyce Lecha Janerki, a o 23.30 dać się porwać rytmom rockowego reggae podczas koncertu Power of Trinity. Na zakończenie, 45 minut po północy, zagrał zespół The October Leaves z Rybnika - informowaliśmy w czerwcu 2019 roku.

W marcu ubiegłego roku, organizatorzy poinformowali, że festiwal nie odbędzie się. W tym roku, na jego temat nie pojawiły się żadne oficjalne informacje, co wydaje się przesądzać kolejny rok bez ATR-u. Bez wątpienia duży udział miała w tym pandemia, która jak się powinno wydawać, powoli dobiega końca.

Czy festiwal ma szansę powrócić? 

O to pytają nas mieszkańcy Czerwionki-Leszczyn. Czy ATR powróci jako cykliczna impreza w Parku Furgoła? Będziemy informować niebawem. 

 

Zobaczcie jak było podczas ostatniego festiwalu w 2019 roku. 

Galeria

Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt

Komentarze

  • Zenek Haha ciekaweCiekawe kto jest autorem tego artykułu? Jakie to szczęście, że musiano podkreślić kto jest "frontmanem" zespołu Popiół. Dziwne tylko, że w przypadku żadnej innej kapeli nie zostało wspomniane nazwisko wokalisty. Czyżby promocja na siłę? ?
  • Ala Tak!Zdecydowanie. To jedyna impreza w Czerwionce, której i tak już nie ma. Żenada!

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.