post image
Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia

W trakcie piątkowych działań „Prędkość” około godziny 11.20 patrol wydziału ruchu drogowego kontrolował prędkość pojazdów na ulicy Połomskiej. W pewniej chwili mundurowi zauważyli renault, które jechało z prędkością znacznie przekraczającą dozwolone w tym miejscu 50 km na godz.

- Mimo wydanego polecenia, kierowca nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim, używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych. Informacja o uciekającym i s twarzającym zagrożenie kierowcy dotarła do wszystkich patroli w mieście – opisuje aspirant Halina Semik, oficer prasowa komendy w Jastrzębiu-Zdroju. 

Kierujący nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Uciekał ulicami miasta kilka kilometrów, został zatrzymany na ulicy Lompy. Już od pierwszej chwili mundurowi podejrzewali, dlaczego to zrobił. Jego zachowanie wskazywało, że może być pod wpływem alkoholu. 

- Po wstępnym badaniu okazało się, że ma dwa promile w organizmie. Wyszło także na jaw, że 36-latek ma trzy sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, z czego jeden obowiązuje do marca 2026 roku – podkreśla rzeczniczka. 

Za ucieczkę przed policjantami, kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do wyroku sądu mieszkańcowi powiatu wodzisławskiego grozi do 5 lat więzienia. 
 

Komentarze

Dodaj komentarz