post image

Z jednej strony mamy sielankę wakacyjną, odpoczynek od szkoły. A z drugiej strony tej aktywistycznej jest wielki bunt i żal Na to, co nas otacza i to można powiedzieć z każdej dziedziny. Od służby zdrowia po edukację szkolną czy też prawa kobiet, jest nie najlepiej, można powiedzieć, że tragicznie. Idziemy wstecz, zamiast patrzeć do przodu i przełamywać stereotypy.

W ostatnich dniach w mediach można usłyszeć wypowiedź doradcy Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka, który zapowiadał między innymi edukację dziewcząt w kierunku "ugruntowania cnót niewieścich". Pan minister to zagorzały katolik, który od września wniesie do edukacji naszych dzieci więcej szkody niż pożytku. Zamiast naprawiać edukację, jeszcze bardziej ją zrujnuje. Ciężko wyobrazić sobie, jak będzie wyglądał nowy rok szkolny. Co az więcej ludzi się buntuje, zaczynają się protesty pod ministerstwem edukacji. Wrzesień dla niektórych zacznie się wielkim zaskoczeniem. Jesień w porównaniu do letniej sielanki będzie dosyć gorąca i burzliwa w tematach politycznych, które mniej lub bardziej dotkną każdego.

Coraz głośniej słychać o nadchodzącej kolejnej fali pandemii, więc też nie wiadomo jak będzie wyglądał powrót do szkoły czy znowu zdalne, a może hybrydowe nauczanie. Aż strach pomyśleć, jakie będą ceny przyborów szkolnych, bo już teraz tak wszystko zdrożało, że odechciewa się chodzić na zakupy. Nie rozumiem, czy ludzie tego nie zauważają na co dzień, co zrobili z naszym krajem. Ceny prądu, gazu, ustawa cukrowa wszystko odbija się na naszych kieszeniach. Nie wspominając już o uciszaniu i powolnemu likwidowaniu wolnych niezależnych mediów, aby wybrzmiał ich przekaz, który mydli oczy, zakłamuje rzeczywistość.

Co jeszcze musi się wydarzyć, aby ludzie zrozumieli, że to wszystko nie idzie ku dobremu, to nie jest dobra zmiana. Jaką przyszłość będą miały nasze dzieci, jeżeli nadal będziemy bezczynnie patrzeć na to, co się dzieje. Czy ludzie wezmą sprawy w swoje ręce, tego nie wiem, lecz mam nadzieję, że tak. Jak na razie za tą całą niby dobrą zmianę jest mi po prostu gańba.

Hanna Kustra, Ogólnopolski Strajk Kobiet

Komentarze

Dodaj Komentarz