post image
Dominik Gajda

Po dwóch domowych meczach, w których rybniccy koszykarze raz wygrali i raz przegrali, MKKS rozegrał pierwszy mecz wyjazdowy nowego sezonu. Rybniczanie zagrali w Krakowie z tamtejszą Wisłą. Początek spotkania należał do rybnickiego zespołu, który prowadził po inauguracyjnej kwarcie 19:12. Druga – to niestety słaba gra podopiecznych Jakuba Krakowczyka. Spora liczba strat spowodowała, że na przerwę obie ekipy schodziły przy prowadzeniu gospodarzy 34:27. 
Po zmianie stron rybniczanie mieli problemy głównie w ofensywie, co bezlitośnie wykorzystali Wiślacy i regularnie powiększali swoją przewagę. W ostatniej kwarcie MKKS dwukrotnie doszedł swoich rywali na 7 pkt, ale to było wszystko, na co było stać koszykarzy z Rybnika w tym dniu. Ostatecznie Wisła wygrała 67:55 i może się cieszyć z ligowych punktów. MKKS o drugie zwycięstwo w sezonie powalczy w sobotą, 16 października. Wtedy to zmierzy się w Częstochowie z miejscowym AZS-em.

TS Wisła Kraków – MKKS Rybnik 67:55 (12:19, 22:8, 15:12, 18:16)
MKKS: Tomasz Tomanek 15, Kacper Wydra 7, Kacper Majewski 7, Adam Anduła 6, Marcin Kosiorowski 6, Piotr Kawczyński 5, Jan Czory 3, Igor Lewandowski 2, Sebastian Kołowrot 2, Szymon Kukuczka 2, Rafał Koczy 0, Kamil Michalik 0

Komentarze

Dodaj komentarz