Archiwum Marek Krząkała Poseł na Sejm RP z Rybnika, Platforma Obywatelska
Archiwum Marek Krząkała Poseł na Sejm RP z Rybnika, Platforma Obywatelska

Od sierpnia mamy kryzys na granicy polsko-białoruskiej. Wiemy, że co najmniej kilka osób umarło na terenie Polski z głodu i wycieńczenia. Bez względu na to jaką mamy opinię w sprawie działań rządu, to nie da się podważyć faktu, że podjęte decyzje spowodowały śmierć migrantów, co prawda innej narodowości i kultury, ale cały czas ludzi.

Człowieczeństwo nie kłóci się z niezaprzeczalną ochroną granic. Można było tego uniknąć chociażby poprzez umiędzynarodowienie konfliktu, zaangażowanie UE, NATO i USA już w sierpniu br. To ograniczyłoby wiele tragedii ludzkich i rozłąkę tysięcy polskich rodzin żołnierzy i policjantów. Dopuszczenie pomocy humanitarnej, mediów międzynarodowych z pewnością pokazałoby światu ludzką twarz polskich pograniczników oraz wrażliwość społeczeństwa na cierpienie ludzi, którzy nie z naszej winy stali się zakładnikami Łukaszenki. Niestety media światowe relacjonowały konflikt z Białorusi.

Kolejnym przykładem jest walka z Covid19. Wiadomo, że polski system zdrowia jest niewydolny i chronicznie niedofinansowany. Z pandemią zmaga się cały świat, ale to właśnie Polska jest na szczycie statystyk umieralności na wirusa, z powodu chorób towarzyszących, czy wstrzymywania leczenia innych schorzeń. Ostatnio byliśmy na 3 miejscu na świecie po Rosji i Ukrainie oraz 98 miejscu pod względem liczby testów na milion mieszkańców. To makabryczne "osiągnięcia". Do tej pory na Covid19 zmarło ponad 80 tysięcy obywateli naszego kraju. Razem z powodu niewydolności służby zdrowia z mapy Polski zniknęło miasto wielkości Rybnika. Dlatego bezczynność rządzących oburza, a wspieranie lęku przed szczepieniami oraz ogólne bagatelizowanie pandemii jest niezrozumiałe. Ludzie w Polsce umierają także z powodu smogu (ponad 40 tys. osób rocznie), braku dostępu do nowoczesnych leków, czy ograniczonej profilaktyki. To właśnie tutaj powinny być kierowane miliardy polskich złotych zamiast budować pomniki władzy, takie jak mur na granicy, przekop mierzei wiślanej, czy lotnisko w Baranowie. Nie wspominam już o utopionych miliardach w elektrownię Ostrołęka, czy propagandę w TVP.

Dziś mierzymy się z najwyższą inflacją od 2000 roku, najwyższą w całej Unii Europejskiej. Dodruk pieniądza, nierozsądna polityka NBP, drożejący prąd, gaz i paliwo to efekt niekompetencji władzy i obsadzania stanowisk wedle klucza partyjnego „mierny, ale wierny”. Afera mailowa ministra Dworczyka i premiera Morawieckiego pokazała, że rząd skupił się na propagandzie. Nie liczy się zdrowie i życie Polaków, czy jakaś tam pozycja międzynarodowa Polski. Liczą się wyłącznie słupki poparcia PiS. Polska racja stanu, którą tak usilnie budują, to trwanie i korzystanie pełnymi garściami z władzy, a polityka jest dziś niestety pozbawiona szacunku do obywatela, jednostki.
 

Komentarze

  • Inspektor 01 grudnia 2021 11:10Ze wszystkim z Panem mozna by było się zgodzić ,gdyby nie fakt ,ze jak Wy byliscie u władzy tez kradliscie ,nawet Tym co pracowali od 15r zycia -wiek emerytalny .
  • Koko 02 grudnia 2021 06:36Krząkała nie kompromituj się zrozum człowieku pseudo polityka w waszym wykonaniu jest żenadom
  • Jano 07 grudnia 2021 15:29Oj zabija ,panie oh zabijs ,szczegolnie jak POlityczny zlodziej kradnie spracowanym od 15r zycia wiek emerytalny za prace w szkod warunkach i pozniej podnisi jeszcze obdwa lata a na koniec kradnie czesc zasilku pogrzebowego.
  • jurasek 07 grudnia 2021 15:47lepiej czasami pomilczeć i zająć się lokalnymi problemami, zwłaszcza jak się jest w szeregach polsko niemieckiego ryżego bandziorka

Dodaj komentarz