Źródło: Policja Pszczyna
Źródło: Policja Pszczyna

1 stycznia bieżącego roku, weszła w życie nowelizacja Prawa o Ruchu Drogowym, zaostrzającą kary dla sprawców wykroczeń drogowych. Zwiększeniu uległy między innymi mandaty za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Nie wszyscy jednak zdają się o tym pamiętać.

W czwartek 20 stycznia po godzinie 11.00 w Kobiórze, policjanci zatrzymali 51-letniego kierowcę bmw, który pędził drogą krajową numer 1 z prędkością 172 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość była ograniczona do 100. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych.

Komentarze

  • Michał 22 stycznia 2022 20:4320x zoom więc ta prędkość agrywanego pojazdu była mogła 100-130km/h. To znany trik z dużym zoomem i gonitwą za ofiarą. Radiowóz jechał w znacznej odległości i nie utrzymywał stałej odległości więc cały ten pomiar do kosza, ale obywatelowi wmówili prędkość jaka im wyszła i tyle. Za 120-130km/h mandat nie byłby taki spektakularny.
  • Obywatelka24 24 stycznia 2022 01:10Do tego POMIAR ODLEGŁOŚCI na krzywe OKO policjanta (poprozę o certyfikat badania predkościomierza i badania okulistycznego na poprawną ocenę odległości...). To jest podstawą do NIEWAŻNOŚCI i NIELEGALNOŚCI takiego pomiaru. Pomiar powinien być wykonany na odległości nie większej niż 30-50 m z UŻYCIEM LASEROWEGO miernika ODLEGŁOŚCI w czasie dłuższym niż 3-5 sekund przy różnicy odległości w czasie czałego pomiaru +- 0,5m.
  • ??? 24 stycznia 2022 11:34Wczoraj w TVP1 rozpuszczano się w szczęściu i błogości jak to dobrze, że drakońsko podnieśli mandaty drogowe . Ileż to kolizji mniej! --ojeje jej , zapomnieli dodać, że te biedne ludziska -nawet Ci co starają sie jeździć w miarę przepisowo_ w obawie przed polowaniami często zwyczajnie rezygnują z wyjazdów na drogi. Zakłamanie już osiągnęło zenit a biznes w tych sprawach stał sie tak bardzo dla budżetu opłacalny, że w wielu miastach nawet Straż Miejska rozważa powołanie drogówki. Zachodzi pytanie : dlaczego do KD nie wprowadzono przepisu który pozwalał by za złe oznakowanie drogi nakładać do 100000zł grzywny i za celowe stwarzanie sytuacji w kierunku wymuszania mandatów to kolejne 100000 zł. Autorom tych zmian w celu jeszcze większej poprawy bezpieczeństwa na drodze proponujemy: każdy kierowca za wykroczenie powtórne z tych samych przepisów ma być rozstrzelany , jego auto spalone lub zezłomowane a jeżeli było odpowiednio drogie to zlicytowane po to aby wzmocnić budżet.! Wówczas po drodze będzie mogła się poruszać tylko ekipa rządowa jak ta z Brzeszcz ,bezpiecznie i szybko.
  • Obywatelka24 24 stycznia 2022 12:26Bywam służbowo w Warszawie i miałam kilka razy okazję zobaczyć "SPOKOJNĄ" jazdę sopu. Jazda pod prąd, jazda przez teren zabudowany z prędkością przekraczającą 120-150 km/h, zmuszenie autobusu lub tramwaju do awaryjnego hamowania (w którym ucierpiało kilka osób - ale ich to nie interesowało - to problem kierwcy/motorniczego), kilkanaście przejazdów na czerwonym świetle (plus przeganianie pieszych z przejścia), jazda po strefach wyłączonych z ruchu i chodnikach. Wszyscy kierowcy kolumny kwalifikowali się do natychmiastowego odebrania PJ i bezwzględnego długiego więzienia za stworzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Policja zamiast ich ukarać to jeszcze pomagała w tym procederze.

Dodaj komentarz