Archiwum Krzysztof Jaroch, Politolog, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Zebrzydowice w Rybniku
Archiwum Krzysztof Jaroch, Politolog, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Zebrzydowice w Rybniku

Spędzam rodzinny urlop nad Bałtykiem. W ramach relaksu zainstalowaliśmy się na plaży, niedaleko stadka skrzeczących mew. Ubrałem mój nieśmiertelny, zużyty słońcem kapelusz i oddałem się pisaniu tego felietonu. Przy okazji zauważyłem, że nieposiadanie piętnowanego społecznie plażowego parawanu wcale nie jest dla mnie korzystne. Wiejący wiatr nie przyczyniał się do komfortu stukania w klawiaturę, wywołując u mnie potrzebę osłonienia się. Wietrzną sytuację na szczęście uratował plażowy namiot.

Coraz częściej staram się odpoczywać świadomie. Wpływa to na lepsze samopoczucie fizyczne, psychiczne i społeczne. Po fizycznym zmęczeniu odpowiednia ilość snu i pokarmu pozwala zwykle wrócić do formy. Inaczej po wysiłku psychicznym - powrót do stanu względnej równowagi jest bardziej złożony i wymaga aktywnego zaangażowania. I choćbym nie wiem jak zaklinał rzeczywistość, ciągła produktywność i konieczna kreatywność zwyczajnie nie są możliwe. Zdaniem psychologów, brak jasnego oddzielenia czasu pracy od odpoczynku prowadzi do szybkiego wypalenia zawodowego i problemów zdrowotnych.

Nie raz słyszałem, że praca uszlachetnia i nie stać nas na lenistwo, które traktowane jest często jako synonim odpoczynku. Różnica jest jednak znacząca, bo odpoczynkiem jest przerwa w aktywności fizycznej lub psychicznej w celu nabrania sił lub pozbycia się zmęczenia. Może to być urlop czy weekend. Najczęściej robię wtedy coś, co sprawia mi przyjemność. Lenistwem natomiast jest zwykła niechęć do wysiłku lub pracy.

Pod względem liczby dni urlopu Polska znajduje się w unijnej średniej. Mamy ich 26, podobnie jak Chorwaci, Czesi, Rumuni i Włosi. Najdłużej wypoczywają Francuzi, bo przy 35-godzinnym tygodniu pracy dysponują 32-dniowym urlopem. Nieco mniej, choć więcej od nas, mają pracownicy w Słowenii, Luksemburgu, na Węgrzech i Cyprze. Pozostałe kraje UE odpoczywają krócej, chociaż w Belgii (20 dni) z początkiem roku przepisy wyraźnie zaakcentowały rozdział pracy od życia prywatnego. Urzędnicy państwowi po godzinach nie muszą odbierać służbowych telefonów i e-maili. Obowiązujące prawo zabrania zakłócania ich wolnego czasu. Ma to spowodować lepszą wydajność w pracy. Jeszcze dalej poszła Portugalia, gdzie pracodawcy mogą zostać ukarani za próby kontaktu z pracownikami poza godzinami pracy.

Ściągając z głowy mój wysłużony, urlopowy kapelusz, życzę Państwu dobrego odpoczynku. Z parawanem czy bez, na plaży czy w innym miejscu pamiętajmy o tym, że aby dobrze pracować, należy też dobrze odpocząć.

Komentarze

  • Mateusz 04 sierpnia 2022 18:03Dzięki wielkie za tekst i życzenia! Już za dni parę będę nad morzem. Nie mogę się doczekać. I słońca, i parawanów i zimnej Perły w knajpie.

Dodaj komentarz