post image
RKM koresponduje



– Pieniądze będą otrzymywać przede wszystkim za punkty zdobywane na torze, zwłaszcza że spadliśmy z ekstraklasy i teraz będziemy jeździć w I lidze. Trener Mirosław Korbel powiedział, że da szansę każdemu zawodnikowi z tej czwórki i przed nikim nie zamierza zamykać składu zespołu, przy czym jest w nim miejsce praktycznie dla dwóch zawodników z tej czwórki.Faktem jest, że dyspozycja każdego z tych zawodników to na dziś mniejsza lub większa niewiadoma.– Nie ma wśród tych zawodników jakiegoś lidera, który mógłby pertraktować z klubem na nieco innych zasadach niż pozostali. Chcę nakłonić tych zawodników, by związali się z naszym klubem kontraktami na dłużej, a wtedy ewentualnie łatwiej będzie sfinalizować ich wypożyczenie do innych klubów. Przypisane do nich kwoty transferowe są dosyć wysokie i – oceniając sytuację realnie – definitywne transfery raczej nie wchodzą w rachubę. A przecież nie chodzi nam o to, by tym zawodnikom zabraniać startów – mówi Szołtysek.Zawodnikom zaproponowano dwa sposoby wyliczania ich honorariów. Jeden miałby dotyczyć meczów rozgrywanych w Rybniku, a drugi spotkań wyjazdowych.Roman Chromik przyznaje otwarcie, że na dziś bardziej prawdopodobne są jego starty w szwedzkiej Elitserien niż w macierzystej drużynie. Wszystko wskazuje na to, że podpisze on kontrakt z zespołem Vastervik, który w tegorocznych rozgrywkach zajął drugie miejsce. Barwy tego klubu w nowym sezonie będą reprezentować m.in. Chris Harris, Niels-Kristian Iversen, Bjarne Pedrsen i Tomasz Chrzanowski. Chromik negocjuje z włodarzami RKM-u, bo zaproponowane mu przez nich warunki zwyczajnie mu nie odpowiadają. Zapewnia, że do uzgodnienia pozostała już tylko jedna kwestia. 25-letni żużlowiec przyznaje, że nie rozważa możliwości startów w innym polskim zespole ligowym.W zespole „rekinów” w dalszym ciągu będzie występować 20-letni Wojciech Druchniak, który już ostatni sezon będzie się ścigać jako junior. Z kolei 18-letni Patryk Pawlaszczyk rozważa możliwość podpisania z macierzystym klubem pierwszego zawodowego kontraktu.Już wcześniej, jak zapewnia prezes Szołtysek, RKM uzgodnił warunki finansowe ligowych startów z zawodnikami zagranicznymi, którzy w przyszłym roku będą stanowić trzon drużyny; ostatnio z Niemcem Martinem Smolinskim.Klasycznego zgrupowania żużlowców nie będzie, planowane są za to częste wyjazdy zawodników wraz z trenerem na narty oraz, podobnie jak przed rokiem, kilkudniowe zgrupowanie motokrosowe. Działacze RKM-u prowadzą też rozmowy z rosyjskim klubem z Władywostoku, który wczesną wiosną chce wysłać swoją drużynę na dziesięciodniowe zgrupowanie do Polski. W minionym sezonie zespół Wostoku, dla którego punkty zdobywał m.in. startujący też w RKM-ie Renat Gafurow, zajął w mistrzostwach Rosji trzecie miejsce. Gdyby wizyta Rosjan doszła do skutku, w programie takiego zgrupowania na pewno znajdzie się mecz sparingowy z zespołem gospodarzy.

Tekst i zdjęcie: (WaT)

Podpis:Choć z formą sportową bywa różnie, Roman Chromik od lat cieszy się opinią zawodnika bardzo poważnie traktującego swoje obowiązki

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.