Na sucho


Nieoczekiwanie mecz lidera z szóstą drużyną w tabeli przyniósł wiele emocji. Podopieczni trenera Jana Sucha łatwo nie sprzedali skóry. W pierwszym secie, mimo że przegrywali 11:16, doprowadzili do stanu 18:18. Po dramatycznej końcówce to gospodarze zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Podobnie przebiegał drugi set. Wbrew pozorom jastrzębianie nie zamierzali rezygnować. W trzeciej odsłonie walka znów toczyła się niemal do samego końca. Ale i tym razem górę wzięły rutyna i doświadczenie graczy najlepszej obecnie drużyny w kraju.- Mimo porażki 0:3 występ mojej drużyny w Kędzierzynie-Koźlu trzeba ocenić pozytywnie. Zagraliśmy na miarę swoich obecnych możliwości. Liczę, że w czekającym nas teraz turnieju o Puchar Polski drużyna zagra równie bojowo. W pierwszym meczu spotkamy się z Galaxią Częstochowa i liczę, ze stać nas na sprawienie niespodzianki. Ewentualna wygrana nad drużyną wicemistrzów Polski dałaby nam praktycznie prawo gry w europejskich pucharach, gdyż Mostostal najprawdopodobniej zostanie mistrzem kraju. Drużyna gra coraz lepiej. Z mistrzami Polski zagraliśmy bardzo dobrze w ataku. Szwankowało głównie przyjęcie zagrywki i nad tym elementem pracujemy na treningach - mówi trener Jan Such.Spekulacje nad transferem do Ivettu Jastrzębie-Borynia Roberta Prygla z Czarnych Radom na razie zostały zdementowane przez szkoleniowca jastrzębskiej drużyny, ale nie wyklucza on, że w przypadku wycofania się radomskiego zespołu z rozgrywek atakujący reprezentacji trafi do drużyny brązowych medalistów mistrzostw Polski.Mostostal Kędzierzyn-Koźle - KS Ivett Jastrzębie-Borynia 3:0 (25:23, 25:21, 25:22)J-B: Kruk, Milbrant, Tołoczko, Ustinow, Michalczyk, Nowak, Wójcik (libero) - Matoska, Pawłowski, Wrzeszcz, Szczygieł.
Baner reklamowy

Komentarze

Dodaj komentarz