JKH Jastrzębie
JKH Jastrzębie

Już pod koniec maja hokeiści JKH GKS Jastrzębie rozpoczęli przygotowania do sezonu 2024/25. – Na początku zawsze bazujemy na zajęciach „na sucho”, głównie pod kątem wytrzymałości. Przed nami siedem tygodni wytężonej pracy – informował wtedy II trener JKH Rafał Bernacki. Dodajmy, że pierwszym trenerem jastrzębskiej ekipy nadal będzie Robert Kalaber. Po tym etapie przygotowań hokeiści udadzą się na zasłużony urlop. Jak informuje trener Bernacki, tradycyjnie już na okres przygotowań do ekipy seniorów włączonych zostało kilku wyróżniających się młodych zawodników z Akademii JKH GKS Jastrzębie.

Ważny charakter 
Opiekun JKH GKS Robert Kalaber nie ukrywał w końcówce poprzedniego sezonu, że niektórzy zawodnicy go zawiedli, nie pokazali charakteru, jakiego od nich oczekiwał. – Tak jak w kadrze podczas Mistrzostw Świata Elity „serducha” było w nadmiarze, tak w naszej jastrzębskiej szatni u części zawodników bywało... różnie. Ot, zakończyli sezon, podali sobie ręce i już nigdy się nie spotkają. Dla mnie takie podejście nie jest akceptowalne. Dlatego w kolejnych rozgrywkach musimy zbudować zespół oparty o zawodników, którym... o coś chodzi w sporcie. Potrzebujemy ludzi ambitnych, którzy nie zadowalają się byle czym. I po tym kątem budujemy drużynę, przedstawiając wraz z Leszkiem Laszkiewiczem określone propozycje naszym prezesom. Jak zawsze bardzo dziękuję im za przychylność wobec naszych próśb – twierdzi trener Kalaber, cytowany na oficjalnej, klubowej stronie jkh.pl. – Przed rokiem za bardzo bazowaliśmy na samych umiejętnościach hokejowych, a teraz naszym głównym celem musi być również dopracowanie składu pod kątem charakterologicznym. Jeśli z którymś z nowych zawodników nie będzie nam po drodze, to zareagujemy natychmiast. Nie mamy zamiaru nikogo prosić, żeby u nas grał. Mówiąc wprost, nie chcemy tracić czasu na „nastawianie głowy” dorosłemu chłopu. Mają tu być ludzie z... już nastawionym charakterem – dodaje w wywiadzie na jkh.pl trener Kalaber. 

Budowanie drużyny 
Działacze JKH GKS regularnie informują o nowych zawodnikach, którzy dołączą do jastrzębskiej ekipy. Na początku pojawiła się informacja, że w drużynie pozostają słowacki obrońca Emil Bagin, z którym klub przedłużył umowę o rok, a także Jakub Lacković słowacki bramkarz. Na Jastorze pozostaje także wychowanek JKH Łukasz Nalewajka. 

Nowym zawodnikiem w talii Kalabera będzie Jakub Ślusarczyk. Niespełna 21-letni napastnik podpisał umowę na dwa lata z opcją przedłużenia. Ślusarczyk jest wychowankiem Zagłębia Sosnowiec, ale ostatnie pół dekady spędził w czeskich ekipach młodzieżowych. Ślusarczyk uważany jest za jednego z najbardziej utalentowanych hokeistów młodego pokolenia. Hokeistami byli zresztą jego dziadek Krzysztof i ojciec Artur. Klub z jastrzębia będzie reprezentował także młody czeski defensor Jakub Žůrek. Ten pochodzący z Liberca 22-letni zawodnik w minionych rozgrywkach pokazał się z dobrej strony jako obrońca Comarch Cracovii, ale ma za sobą także debiuty w czeskiej Tipsport Extralidze i szwedzkiej SHL.

Trójka z Finlandii 
Do JKH dołączyło także trzech Finów. Pierwszym jest Taneli Ronkainen. Pochodzący z Kuusamo obrońca ma 29 lat, a na swoim koncie mistrzostwa Finlandii oraz Słowenii. Przez lata Ronkainen występował w Karpat Oulu, z którym zagrał m.in. w Champions Hockey League, zaliczając w sumie ponad trzysta meczów w ekstraklasie Suomi. Ostatnio bronił barw Olimpii Lublana. Podpis pod kontraktem złożył także jego rodak Aleksi Mäkelä. Urodzony w 1993 roku doświadczony defensor ma na swoim koncie m.in. mistrzostwo Finlandii, ponad ćwierć tysiąca spotkań w Liidze Suomi, a także punkty w Lidze Mistrzów oraz grę w ligach Alpejskiej i Brytyjskiej. Trzecim Finem który wzmocnił 4. ekipę ubiegłego sezonu jest 31-letni Hannu Kuru, napastnik rodem spod Turku, mający na swoim koncie prawie dwieście spotkań w Liidze oraz drugie tyle na jej zapleczu, jak również trzy udane sezony w ekstraklasie Słowacji. 

Powroty do klubu 
Klub z Jastrzębia poinformował także, że po dwóch latach przerwy do JKH powraca Martin Kasperlik. Niezwykle szybki napastnik rodem z Karwiny jest doskonale znany kibicom klubu, bowiem występował na Jastorze w latach 2018-2022, mając udział we wszystkich sukcesach z tego okresu z potrójną koroną na czele. Po roku przerwy i... zdobyciu mistrzostwa Polski na Jastor powraca litewski snajper Mark Kaleinikovas. 25-latek z Kowna w sezonie 2022/23 był najlepszym strzelcem jastrzębskiego zespołu.

W JKH GKS Jastrzębie w sezonie 2024/25 zagra także czeski napastnik Zdenek Kral, który ma na swoim koncie dwa pełne sezony w słowackiej ekstraklasie, pięć – na zapleczu czeskiej elity, a także... trzy mecze i asystę w Champions Hockey League w barwach Białych Tygrysów z Liberca. 

Kolejnym zawodnikiem, który w nowym sezonie będzie reprezentował barwy Jastrzębia jest słowacki napastnik Samuel Petráš. Wychowanek Slovana Bratysława ma na swoim koncie prawie czterysta spotkań w ekstraklasie Słowacji, a także kilkadziesiąt występów w rosyjskiej KHL. 

Ostatnim newsem odnośnie kadry trenera Kalabera była ta o pozostaniu w JKH Radosława Nalewajki. – Jeden z ulubieńców kibiców i były kapitan JKH GKS Jastrzębie złożył odpowiednią parafkę na kontrakcie i tym samym w sezonie 2024/25 w ekipie trenera Roberta Kalabera zagrają obaj bracia rodem z ul. Kusocińskiego. Przypomnijmy, że umowa z Łukaszem Nalewajką została podpisana kilka tygodni temu – informują działacze z JKH. 

Kibice już teraz zacierają ręce, aby zobaczyć nową ekipę z Jastrzębia na lodzie i liczą, że – zgodnie z zapowiedzią trenera Kalabera – charakteru nikomu nie zabraknie. 
 

Komentarze

Dodaj komentarz