Wigilia Bożego Narodzenia w przekazach ludowych

Wigilia była dniem szczególnym i trzeba było pod każdym względem zachować ostrożność. Były takie rzeczy i czynności, które należało wykonać i takie których pod żadnym pozorem rob...

Trudka

W każdej społeczności są ludzie, którzy wyrastają, z różnych zresztą powodów, ponad jej ramy. Niekiedy nie chcą, a czasem nie potrafią przykroić swojej osobowości do wymaganego ...

Jak górnik Wiencek dostał nauczkę

Górnik Rudik Wiencek od wielu lat był mężem Hildy. Jej matka, bogata wdowa Adamkowa, miała spore gospodarstwo położone pod lasem, które w przyszłości zamierzała scedować na swą jedyną c...

Browarowe opowieści

W roku 2013 przeczytałam w naszych „Nowinach” artykuł pt. „Dawne sprawy rybnickiej Temidy” traktujący o znalezieniu ludzkiego szkieletu w jednym z budynków należących d...

Sydonia von Borck – post scriptum cz. 3

Drodzy Czytelnicy, żeby dobrze zrozumieć moją opowieść, należą się Wam dalsze wyjaśnienia, choć już nie związane bezpośrednio z samą Sydonią.

Sydonia von Borck w legendzie

Jak twierdzą niektórzy historycy i znawcy literatury, dopiero w dobie romantyzmu Sydonia i jej dzieje stały się kanwą jednej z najpopularniejszych pomorskich legend; o młodej, pięknej, ale ubo...

Sydonia von Borck – ostatnia pomorska czarownica?

Po maturze wybrałam się z bratem i koleżanką nad morze. Przypadek sprawił, że nie wysiedliśmy na właściwym dworcu z powodu tłoku w pociągu i potem musieliśmy jechać do końca trasy, tj. do samego Koło...

Czy naprawdę widziałam ducha?

Jak już kiedyś wspomniałam, swoją pierwsza pracę podjęłam w laboratorium w żorskim młynie. Pisałam już o tym, że można byłoby uznać że popołudniami i wieczorami tam straszyło, albo też straszyła nas ...

Co wiemy o utopkach? Cz. 2

Co chroniło przed utopkiem? Były to wszystkie rzeczy poświęcone: różańce, medaliki i szkaplerze, ale trzeba było je mieć przy sobie. Utopki omijały miejsca poświęcone: kościoły, kapliczki i kr...

Co wiemy o utopkach?

Drodzy Czytelnicy, do lubianych przez Was cyklów „Śląskie strachy i straszki” oraz „Gdzie woda głęboka” (opowieści o utopkach) piszę już od prawie sześciu lat i zas&oac...

Tragedia na Biesie

Powszechnie było wiadomo, że w dworku na Biesie straszy. Ale czy tak było w istocie, należałoby raczej zapytać tych, którzy tam mieszkali. Jednak oni nie byli chętni wypowiadać się w tym temac...

Mężczyzna z długą brodą

Historia ta wydarzyła się na początku lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku w jednym z miasteczek na Dolnym Śląsku. Opowieść tę słyszałam od żorzanina, który wtedy tam mieszkał. W spokojnym z p...

„Brygidka” legenda praska

Zapraszam Was, moi drodzy, w legendową podróż do naszych południowych sąsiadów. Przed wiekami i nasze ziemie stanowiły cząstkę wielkiej Korony Czeskiej i choć nie zdajemy sobie do końc...

Duch przyprowadzony ze cmentarza

Jeżeli wierzyć opowieści moich znajomych, to historia ta wydarzyła się w połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Czas owego wydarzenia potwierdzają dwa rekwizyty wymienione w opowieści: mocno ...

Przygoda pachołka Michała

Michał Toboła pochodził z bardzo biednej rodziny. Kiedy skończył 14 lat, ojciec zamiast znaleźć mu w mieście majstra, od którego chłopak mógłby się nauczyć jakiegoś przydatnego fachu, z...

Tajemnice trzeciego zakonu św. Franciszka

Do dziś istnieje w Kościele rzymsko-katolickim Trzeci Zakon św. Franciszka, który jest formacją dla osób świeckich. Moi dziadkowie wstąpili do niego tuż po pierwszej wojnie światowej i...

Zapowiedź drugiej wojny światowej

Polska wywalczyła sobie niepodległość w roku 1918, a po roku 1921 w jej granicach znalazł się także część Śląska. Miejscowi ludzie obawiali się jednak, że taki porządek rzeczy nie może trwać wieczni...

Tajemniczy myśliwy cz. 2

Widząc, że ma do czynienia z diabłem, Maryjka rzuciła się do ucieczki. Gnała przed siebie potykając się i przewracając, a jej diabelski amant pędził za nią!

Tajemniczy myśliwy

Od lat opowiadano o tym, że w puszczańskich ostępach pojawia się tajemniczy myśliwy ze sforą psów. Nikt go jednak nie widział, choć słyszano czasem naszczekiwanie jego psów. Co młodsi ...

O zbrodni w starej karczmie we Bziu

Dzisiaj chciałabym Wam, drodzy Czytelnicy, przypomnieć tę opowieść krążącą po okolicy. Historia jest jednak bardzo skomplikowana i ma wiele wątków, które czasem wyraźnie sobie przeczą.