TZR

Drach wie wszystko, zna wszystkich, widzi przeszłość i przyszłość, zna wszystkie języki i wszystkie losy ludzkie. I chce opowiedzieć wszystko. Teraz. Drach opowiada pięknie, choć z punktu widzenia Dracha nic co ludzkie nie ma takiego znaczenia, jakie ma dla ludzi. Owszem, jakieś znaczenie ma, ale nie ludzkie. Inaczej z tego nieludzkiego punktu widzenia wyglądają ludzkie sprawy. Inaczej spogląda się na splatające i przeplatające się losy ludzkie. Drach widzi miejsca splotów i połączeń, których nie widzą ludzie, którzy w nich uczestniczą. Nie widzi ich Josef Magnor, śląski górnik i powstaniec. Nie widzi ich jego prawnuk, Nikodem Gemander, wzięty architekt. Nieludzkimi oczami Dracha możemy spojrzeć na ich życie i śmierć, na wojny i powstania, na narodziny, miłość, zdrady i wiecznie się snujące, nigdy niespełniające się marzenia. Czy więzy krwi są ważne, czy istnieje rodzinne fatum? Skąd i dlaczego pęd obojga ku autodestrukcji? Oczami Dracha patrzymy na życia ludzkie jak na barwny, cyrkowy spektakl, śmieszny, a zarazem straszny, radosny i jednocześnie tragiczny sen wariata. Czas trwania: 2 h 15 min z przerwą.

Bilety od 50 zł

- Szpital psychiatryczny, który bardzo często mijam, zawsze był poruszający. Ślady kul na ceglanym murze kazały mi pytać, skąd one pochodzą. Kiedy próbowałem odpowiadać na te pytania, wiedziałem, że jest tam niezwykła, ogromna i do tego bardzo uniwersalna historia do opowiedzenia. Chciałbym przy tym podkreślić, że to, co lokalne, interesuje mnie przede wszystkim jako ilustracja do tego, co uniwersalne. Taki był też pomysł na powieść „Drach” – żeby przez to, co jest intymnym, szczególnym śląskim doświadczeniem historycznym, co jest dla Ślązaków jakoś na wyłączność, opowiedzieć coś uniwersalnego – mówi autor powieści „Drach”, Szczepan Twardoch, który otrzymał za tę książkę Nagrodę Fundacji im. Kościelskich.