20022603
20022603


W ostatnim dziesięcioleciu pochodzący z drugiej połowy XVII wieku barokowy pałac w Boryni miał już kilku właścicieli. Najpierw kopalnia „Borynia” oddała zabytek w dzierżawę amerykańskiej firmie „Texaco”, która w okolicach Warszowic prowadziła poszukiwania metanu. Po kilku latach firma wycofała się ze swojej działalności i opuściła pałac. JSW wystawiła go na sprzedaż, ale kilka ogłaszanych przetargów nie przyniosło efektu. Chętnych na kupno pięknego pałacu nie było.Kierownictwo spółki nie ustaje jednak w wysiłkach pozbycia się zabytku. Podczas spotkania z zarządem miasta prezes JSW SA Leszek Jarno zaproponował bezpłatne oddanie pałacu w Boryni.– Nadal obowiązująca ustawa o restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego stwarza możliwość wyzbywania się przez spółki nieprodukcyjnego majątku. Z pewnością do takiego zaliczyć można boryński pałac. Sprzedaż tego obiektu lub wydzierżawienie byłoby korzystniejsze, jednak dotąd nie znaleźliśmy kupca – wyjaśnia Zygmunt Łukaszczyk, dyrektor biura restrukturyzacji w JSW S.A.– Z troską przyglądamy się losom jednego z najpiękniejszych zabytków naszego miasta. Niestety nie możemy wziąć na siebie jego utrzymania. Koszty odnowy tego obiektu są ogromne i budżetu miasta przy obecnych obciążeniach nie stać na takie wydatki – mówi prezydent Janusz Ogiegło.Przypomina, że obiekt ten znajduje się na liście zabytków województwa śląskiego i wymaga szczególnej ochrony. Na razie obowiązek ten spoczywa na spółce
Baner reklamowy

Komentarze

Dodaj komentarz