post image
Zdjęcie: Michał Murawski

Koncert miał odbyć się pierwotnie w marcu ubiegłego roku, a później kilkakrotnie był przekładany. Wreszcie odbędzie się w niedzielę 13 czerwca o godz. 17.00 i 20.00. Bilety są dostępne w internecie.

Od ponad roku żyjemy w zupełnie nowej rzeczywistości, gdzie musimy bardziej skupiać się na naszym wspólnym zdrowiu i bezpieczeństwie. Dotychczas odbyło się kilka koncertów z trasy „Kundel” i dla wszystkich, którzy mieli możliwość w nich uczestniczyć, na długo zostaną w pamięci.

Koncertowych spotkań i muzyki na żywo nie da się zastąpić niczym, dlatego tłumy fanów, stęsknionych za spotkaniami z muzyką Artura Rojka uczestniczyły w jesiennej odsłonie trasy, podczas której obowiązywały restrykcyjne obostrzenia. Dzisiaj dla wszystkich bezpieczeństwo to priorytet, dlatego na tych koncertach organizator zadbał o wszystkie niezbędne zabezpieczenia.

Sami zobaczcie: https://fb.watch/5Kwo1ijqTi/

Nie inaczej będzie w Rybniku, 13 czerwca, gdzie Artur Rojek ze swoim zespołem wystąpią w Teatrze Ziemi Rybnickiej. Będzie to jeden z finalnych koncertów pierwszej trasy promującej ostatni album Artysty. Na koncercie usłyszycie największe przeboje artysty zarówno z jego solowego dorobku, jak i z czasów Myslovitz. Emocje gwarantowane.

Tu mała zajawka tego, co Was czeka na koncertach: https://fb.watch/5KwGE7WfdL/

Znany z przebojów „Bez końca”, „Beksa” czy „Syreny”, dyrektor artystyczny OFF Festivalu wydał swój drugi solowy album „Kundel” w marcu 2020 roku.  Jego poprzednia znakomicie przyjęta płyta, “Składam się z ciągłych powtórzeń”, ukazała się w 2014 roku, uzyskując status podwójnie platynowej płyty (ponad 60 000 sprzedanych egzemplarzy). 

- Dlaczego kundel? Dla mnie to synonim szlachetnej ludzkiej prostoty, ktoś pozornie nieciekawy i wewnętrznie niestandardowy. Kundle są wszędzie i wbrew pozorom, często wiedzą najwięcej – mówi Artur Rojek. 

 

Najbliższe koncerty:

13.06 Rybnik, Teatr Ziemi Rybnickiej

2.07 Dąbrowa Górnicza, Pałac Kultury Zagłębia

3.07 Zabrze, Dom Muzyki i Tańca

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.